Spis treści
Co to jest folia magnetyczna i jak to działa?
Z technicznego punktu widzenia jest to kompozyt. Składa się on z proszku ferromagnetycznego (najczęściej ferrytu strontu) oraz syntetycznej gumy. Dzięki takiemu połączeniu otrzymujemy materiał, który jest elastyczny, daje się łatwo ciąć nożyczkami, a jednocześnie posiada właściwości magnetyczne.
Sekret tkwi w procesie produkcji. Folia magnetyczna jest namagnesowana wielobiegunowo, ale tylko jednostronnie. Jeśli weźmiesz taki arkusz do ręki, zauważysz, że jedna strona jest zazwyczaj ciemna, matowa i gładka (lub pokryta lakierem UV) – to strona magnetyczna, która „przykleja się” do metalu. Druga strona jest niemagnetyczna i służy jako podkład pod druk lub folię samoprzylepną. To genialne w swojej prostocie rozwiązanie sprawia, że możesz zamienić każdą metalową powierzchnię w nośnik reklamowy w ułamku sekundy, bez użycia kleju, wiertarki czy skomplikowanych narzędzi.
Reklama na samochodzie – mobilność bez kleju
Najpopularniejszym zastosowaniem tego materiału w reklamie zewnętrznej są tzw. „magnesy na auto”. To doskonała alternatywa dla tradycyjnego oklejania folią wylewaną. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i używasz samochodu prywatnego do celów służbowych, folia magnetyczna jest dla Ciebie zbawieniem.
Rano, jadąc do klienta, przykładasz reklamę na drzwi i stajesz się profesjonalistą. Po południu, odbierając dzieci ze szkoły lub jadąc na zakupy, zdejmujesz ją i chowasz do bagażnika. Cała operacja trwa 5 sekund. Nie niszczysz lakieru, nie zostawiasz śladów po kleju, a lakier pod spodem nie płowieje nierównomiernie (pod warunkiem regularnego mycia auta). To rozwiązanie jest też świetne dla podwykonawców, którzy pracują dla różnych marek – jednego dnia możesz reprezentować firmę A, a drugiego firmę B, po prostu zmieniając nakładki magnetyczne.
Grubość ma znaczenie – nie daj się oszukać
Kiedy przeglądasz oferty drukarni, możesz zauważyć różne grubości folii. To kluczowy parametr, którego nie wolno lekceważyć. Na rynku spotykasz najczęściej grubości od 0,4 mm do 0,9 mm i więcej. Zasada jest prosta: im grubsza folia, tym większa siła przyciągania.
Do produkcji gadżetów na lodówkę (tzw. notesów magnetycznych czy kalendarzyków) wystarczy cienka folia magnetyczna o grubości 0,4 mm. Jest tania i lekka. Jednak pod żadnym pozorem nie stosuj jej na samochodzie! Pęd powietrza przy prędkości 50 km/h zdmuchnie ją natychmiast. Do reklam samochodowych absolutnym minimum jest folia o grubości 0,7 mm lub 0,8 mm. Zapewnia ona odpowiednią przyczepność (siłę uciągu), która gwarantuje, że reklama pozostanie na miejscu nawet przy prędkościach autostradowych (do ok. 120-130 km/h).
Gadżety reklamowe i organizacja biura
Choć motoryzacja to wielki rynek, materiał ten króluje również w naszych domach i biurach. Magnesy na lodówkę to klasyk marketingu wirusowego. Tani gadżet, który trafia do serca domu – kuchni – i zostaje tam na lata. Dzięki elastyczności, jaką daje folia magnetyczna, możemy wycinać dowolne kształty: logo Twojej firmy, postać maskotki czy kształt produktu.
W biurach i magazynach folia ta służy do tworzenia systemów oznakowania. Wyobraź sobie regały magazynowe, na których zawartość zmienia się co tydzień. Przyklejanie i odrywanie papierowych etykiet to koszmar. Etykiety magnetyczne można przesuwać w nieskończoność. Stosuje się je również na tablicach typu whiteboard (tablice suchościeralne), tworząc interaktywne harmonogramy, plannery czy mapy procesów w metodologii Agile lub Lean Management.
Jak dbać o reklamę magnetyczną na aucie?
To najważniejszy punkt dla każdego użytkownika. Magnes na aucie nie jest bezobsługowy. O ile folię samoprzylepną naklejasz i zapominasz, o tyle magnes wymaga dyscypliny. Przede wszystkim: powierzchnia pod magnesem musi być idealnie czysta. Jeśli między lakier a folię dostanie się piasek lub kurz, podczas jazdy będą one działać jak papier ścierny. Mikrodrgania spowodują zmatowienie lakieru.
Druga sprawa to wilgoć. Woda deszczowa dostaje się pod magnes. Jeśli zostawisz go na samochodzie na miesiąc bez zdejmowania, wilgoć w połączeniu z temperaturą może doprowadzić do reakcji chemicznej (wulkanizacji) – magnes „wrośnie” w lakier lub powstaną odbarwienia. Złota zasada brzmi: raz w tygodniu (a latem częściej) zdejmij reklamę, przetrzyj lakier i wewnętrzną stronę magnesu suchą szmatką. Nigdy nie wjeżdżaj z magnesami na myjnię automatyczną – szczoty zerwą je bezlitośnie i mogą porysować karoserię.
Technologia druku i zabezpieczenia
Jak nanosi się grafikę na ten czarny materiał? Istnieją dwie główne szkoły. Pierwsza to druk bezpośredni (najczęściej UV), gdzie maszyna drukuje prosto na białej warstwie folii magnetycznej. Jest to szybkie i trwałe. Druga metoda, częściej stosowana przy reklamach samochodowych, to tzw. „kanapka”. Drukujemy grafikę na zwykłej folii samoprzylepnej (np. solwentem), a następnie naklejamy ją na surowy arkusz magnetyczny.
Kluczowym elementem jest tutaj laminat. Każda reklama magnetyczna na samochód musi być zalaminowana stałym laminatem ochronnym. Chroni on wydruk przed słońcem, ale przede wszystkim przed zarysowaniami mechanicznymi (np. od gałęzi czy piasku). Laminat usztywnia też nieco całą konstrukcję, co ułatwia jej montaż na drzwiach samochodu.
Ograniczenia materiałowe – gdzie magnes nie zadziała?
Zanim zamówisz reklamę, zrób prosty test zwykłym magnesem z lodówki. Dlaczego? Ponieważ folia magnetyczna działa tylko na powierzchniach ferromagnetycznych (stalowych). Nowoczesna motoryzacja coraz częściej korzysta z aluminium, włókna węglowego i tworzyw sztucznych.
Jeśli masz maskę z aluminium (popularne w markach premium) lub błotniki z kompozytu (częste w autach dostawczych i francuskich), magnes tam nie zadziała. To samo dotyczy aut, które były szpachlowane po wypadku – grubaa warstwa szpachli izoluje metal i magnes nie „złapie” przyczepności. Pamiętaj też o przetłoczeniach. Magnesy najlepiej trzymają się na płaskich lub lekko obłych powierzchniach. Jeśli nakleisz go na ostre przetłoczenie drzwi, powstanie tunel powietrzny, który może poderwać reklamę podczas jazdy.
Folia magnetyczna – Podsumowanie
Elastyczny nośnik magnetyczny to rozwiązanie dla pragmatyków, którzy cenią sobie elastyczność w biznesie. Pozwala na błyskawiczną zmianę oznakowania pojazdu, stworzenie tanich i skutecznych gadżetów reklamowych oraz uporządkowanie przestrzeni magazynowej. Choć wymaga nieco więcej uwagi przy eksploatacji niż stałe naklejki (regularne czyszczenie), to folia magnetyczna odwdzięcza się brakiem inwazyjności i możliwością wielokrotnego użytku. To inwestycja, która zwraca się za każdym razem, gdy potrzebujesz dyskretnie zdjąć logo firmy po godzinach pracy.